Pożyczki dla zadłużonych - Kredyt konsolidacyjny bez hipoteki

Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację, kiedy to obywatel państwa polskiego, który wcześniej zaciągnął już co najmniej jeden kredyt, nagle traci pracę – swoje podstawowe źródło utrzymania, a zarazem coś, dzięki czemu był w stanie spłacać kredyt. Teoretycznie jest to sytuacja, która wydaje się być bez wyjścia – nie ma możliwości spłacania rat, odsetki rosną… I właśnie dla osób w takich nieprzewidywalnych sytuacjach banki uruchomiły coś, co można spokojnie nazwać pożyczką dla zadłużonych. Profesjonalna nazwa takiej pożyczki to kredyt konsolidacyjny – polega on na tym, że wszystkie poprzednie zaciągnięte pożyczki są kumulowane w jedną, a raty są zmniejszane. Jest to możliwe dzięki wydłużeniu terminu spłaty kredytu, przez co wysokość comiesięcznych opłat spada do absolutnego minimum.

336x280 png

Wśród kredytów konsolidacyjnych oferowanych przez większość banków wyróżniamy dwa główne rodzaje. Pierwszy z nich to kredyt konsolidacyjny hipoteczny – polega on na tym, że bank zgadza się na to, by kredytobiorca spłacał o wiele mniejszą ratę przez dłuższy okres czasu jedynie pod warunkiem obciążenia hipoteki, czyli oddania domu bądź innej nieruchomości pod zastaw. Jest to swego rodzaju gwarancja i zabezpieczenie dla banku, a także duże utrudnienie dla spłacającego kredyt, bowiem w razie problemów z terminową spłatą rat bank może w najgorszym wypadku nawet zająć nieruchomość objętą hipoteką.

Kolejnym typem pożyczki dla zadłużonych jest kredyt gotówkowy, bez hipoteki. Najczęściej taki kredyt jest udzielany na dużo krótszy termin, banki nakładają też najczęściej wiele różnych ograniczeń, niektóre z nich nie zgadzają się na udzielanie kredytów konsolidacyjnych osobom, które mają problemy ze spłatą na przykład kredytów hipotecznych lub ludziom, którzy mają do spłacenia debet na koncie. Oprocentowanie takich kredytów konsolidacyjnych jest zazwyczaj znacznie większe niż przeciętnych kredytów gotówkowych czy hipotecznych – tutaj jednak banki mogą mieć wiele wątpliwości co do tego, czy kredytobiorca wywiąże się z umowy i będzie wypłacalny, dlatego zabezpieczają się wysokimi odsetkami.

Kredyty konsolidacyjne, stworzone specjalnie dla osób, które znalazły się w trudnych, losowych sytuacjach, na przestrzeni ostatnich lat niejednokrotnie pomogły zadłużonym osobom wyjść na prostą i rozpocząć „życie na plusie”. Czasami warto korzystać z takich kredytów, gdyż dzięki nim można wydostać się z bardzo trudnych i zawikłanych sytuacji finansowych. Przydatny bywa też dobry doradca, który pomoże wybrać najodpowiedniejszy bank, w którym wzięcie kredytu dla zadłużonych będzie najbardziej opłacalne.

Komentarze

dorota 31.07.2009. 06:59

szukam takiej pożyczki - mam nadzieje że mi w tym pomożecie

Joanna 11.08.2009. 09:08

Ciekawa jestem jak duże jest takie oprocentowanie?

Tajfun 16.08.2009. 14:25

ile trzeba mieć wpłat,aby otrzymać kretyt konsolidacyjny i jaki może być najdłuższe spłacanie w/w kredytu?

wawa 19.08.2009. 05:13

czy istnieja takie kredyty z malym dochodem i bez zabezpieczen mam opoznienia w splatach 2 miesiace banki do mnie wydzwaniaja a ja nie wiem co mam robic wpadlam w pulapke kredytowa prosze pomozcie

SALOMON 21.08.2009. 13:18

Wiadomość dla wszystkich będących w trudnej sytuacji kredytowej: NIE SZUKAJCIE POMOCY W BANKACH. TAM NIE MA MIŁOSIERDZIA. WSZYSTKIE ROZWIĄZANIA JAKIE WAM ZAPROPONUJĄ, PROWADZĄ DO JESZCZE WIĘKSZYCH KŁOPOTÓW. W OSTATECZNOŚCI / NASTĘPUJĄCEJ NAWET DOŚĆ PRĘDKO/ TO LICYTACJA NIERUCHOMOŚCI.POZOSTAJE TYLKO DROGA PRYWATNA / NAJLEPIEJ RODZINNA/ ORAZ ZADEKOWANIE SIĘ W SZAREJ STREFIE, BO NASZE PAŃSTWO WAM TEŻ NIE POMOŻE. CO NAJWYŻEJ PRZYŚLE KOMORNIKA. RADZĘ JAK OGNIA UNIKAĆ KREDYTÓW HIPOTECZNYCH. TRZEBA ZAŚ ZDECYDOWANIE OGRANICZYĆ SWOJE WYDATKI, UNIEWAŻNIĆ WSZYSTKIE KARTY KREDYTOWE I DEBETOWE, SPIENIĘŻYĆ BARDZIEJ WARTOŚCIOWE PRZEDMIOTY I WŁAŚNIE NIERUCHOMOŚCI - ABY ZDĄŻYĆ PRZED KOMORNIKIEM, I MAKSYMALNIE SPŁACIĆ ZADŁUŻENIE. PRZY MNIEJSZYCH KWOTACH JUŻ MOŻNA NEGOCJOWAĆ. PEWNĄ METODĄ JEST CODZIENNA SPŁATA DROBNYCH NAWET KWOT / POCHODZĄCYCH CHOĆBY Z ZAOSZCZĘDZENIA NA PAPIEROSACH LUB PIWIE/. JEŚLI TE METODY NIE POMOGĄ -TO NAJKORZYSTNIEJSZE JEST DOBROWOLNE PRZYJĘCIE POSTAWY BEZDOMNEGO I UDANIE SIĘ W DŁUGĄ, PIESZĄ WĘDRÓWKĘ W NIEZNANE. ZAPEWNIA TO WZGLĘDNY SPOKÓJ DUCHA, BO WINDYKATORZY TO Z REGUŁY KRETYNI I ŚMIERDZĄCE LENIE.
TAK BĘDZIE DOPÓKI PRAWO BANKOWE I KOMORNICZE NIE ZOSTANIE POSTAWIONE NA CYWILIZOWANE TORY. CO NA TO RZECZNIK PRAW OBYWATELSKICH?. NA KONIEC MAŁA KONSTATACJA; " MIARĄ UCYWILIZOWANIA SPOŁECZEŃSTWA JEST SPOSÓB TRAKTOWANIA DŁUŻNIKÓW".
W NASZYM KOCHANYM KRAJU W TYM ZAKRESIE PANUJE GŁĘBOKIE ŚREDNIOWIECZE, JEŚLI NIE NIEWOLNICTWO.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH W TRUDNEJ SYTUACJI.

Eva 21.08.2009. 16:08

szukam kredytu konsolidacyjnego bez hipoteki na okolo 150.000 który bank bedzie mi w stanie takowego udzielić - mój nr gg 2565022

Kinga 22.08.2009. 17:54

wszystkie piękne obiecywanki o pomocy dla zadłużonych to bujda jak masz problemy finansowe nie ma rady radź se sam to żeczywistość

Malgos 27.08.2009. 11:11

prosze o pomoc mam 7 dni na zaplacenie 3000tys inaczej grozi mi eksmisja z mieszkania mam kredyty kturych nie moge splacic narobilo mi sie balaganu podzyrowalam kolezance a ona wyjechala i musze zania splacac jej dlugi grozi mi komornik jestem osoba pracujaca nigdy nikogo nie prosilam o pomoc az namnie trafilo nie chce isc do wiezienia a to mi grozi wyciagnelam pomocna dlon do kogos komu zaufalam a teraz mam jezeli jest ktos kto moze mi pomuc to prosze o kontakt 661201820

aśka 29.08.2009. 16:25

Witam
Czytam te wszystkie posty i wszystkich nas łączy jedno - ten sam probem. Mam niespłacone dwa kredyty i zaległości finansowe od 4 m-cy. Szukam rozwiązania - na 100% wisze juz w BIKU - znacie jakis bank lub inna instytucje gdzie zdobede kredyt na 8000 zł - bez sprawdzania w Biku?
Jesli ktos mi pomoze , bede wdzieczna.
Prosze o kontakt na gg 2528912

ada29.08.2009r 30.08.2009. 08:50

Wiele naczytalam sie na portalu internetowym o kredytach.Przyznam racje ze nie ma litosci dla zadluzonych a przeciez banki moglyby wyjsc tym ludziom naprzeciw.Sama jestem w tak ciezkiej sytuacji i nie daje juz rady.Ciagle pisze ale bez odzewu.

Serwer 01.09.2009. 06:30

Czytam te wpisy i doskonale rozumie tych wszystkich"naiwnych" którzy potrzebuja pomocy . Pisze "naiwnych" bo sam takim jestem.Bank jezeli znajdzie jakis powód by dac ci kredyt to i znajdzie kilka by cie potem zdeptac i poza odzyskaniem pożyczonej sumy zarobic na karnych odsetkach. Mam jednak pomysł a raczej cos co zanim powstało jako koncepcja było snem...dosłownie. A gdyby tak powołac ogólnopolskie stowarzyszenie zadłuzonych?..Powiedzmy ze jest nas kilka tysiecy. Sa wsród nas ludzie wykształceni i tacy którzy nie maja wykształcenia ale łaczy ich jedno... uczciwosc,zadłuzenie i chec pozbycia sie długu.Mamy długi od kilku do kilkudziesieciu tysiecy i całkowity brak perspektywy ich spłacenia. Co zatem robimy?...ustanawiamy status ,wybieramy wladze i zakładamy konto w banku. Kazdy członek stowarzyszenia wpłaca kwote stanowiaca odpowiedni procent do zadłuzenia przy duzej ilosci członków moze to byc kilkaset tysiecy...a to pozwoliłoby spłacic co miesiac kilkuset członkom zadłuzonym na małe sumy i kilkunastu zadłuzonym na tysiące.Takie wsparcie nie byłoby oprocentowane poza regularnymi włatami na konto stowarzyszenia. Powie ktos ze to mzonki i brednie?......Byc moze, ale nasze długi których nie mozemy spłacic nie sa juz bredniami a komornik i zycie w ciagłym stresie i bez grosza przy duszy to juz nie prawdopodobienstwo a fakt. Mówi sie ze w długi popadaja frajerzy,idioci i ludzie bez wyobrazni. Byc moze. Ja popadłem w długi tylko dlatego ze polityka naszego Panstwa i polityka swiatowej ekonomi stała sie do d...... Moje tu wynurzenia sa jedynie przemysleniami i nawet nie stanowia w pełni propozycji czy apelu. Zadajmy sobie zatem pytanie???....co nam by sie opłacało i co sie opłaca?....Stworzenie silnej grupy zaufania czy armi ludzi którzy puscili siebie z torbami i to przy pomocy tych którzy twierdzili ze nam pomagają.

Wszystkich którzy racza przeczytac ten tekst prosze o komentarze . Czasami bywa ze sen staje sie jawą choc bywa i tak ze nigdy bysmy sie nie chcieli obudzic.
Pozdrawiam wszystkich w niedoli.

buli 01.09.2009. 15:07

miło byc na jednej racie i przede wszystkim wyjśc z kłopotów ale to chyba nierealne

ewelina 02.09.2009. 10:52

Witam zgadzam sie zkomentarzami które tutaj przeczytałam i wiem z własnego doswiadczenia ze nie ma gdzie szukac pomocy. Próbuje sie skonsolidowac od kilku miesiecy bylam juz chyba we wszystkich bankach i nic z tego nie wyszło. Brak nadziei teraz to juz tylko czekac pozostaje na najgorsze. Jeszcze nie mam windykacji ani komornika lecz pewnie niedługo sie zacznie.Pozdrawiam wszystkich zadłuzonych a gdyby zdażył sie cud moje gg 3167417

brygida 03.09.2009. 12:48

Witam Serwer!
Uważam ,że to świetny pomysł.Na pewno ludzie zadłużeni byliby jak jeden wielki klan i pomagali sobie wzajemnie bez żadnych odsetek i trudnych dokumentów.
Pozdrawiam.

wiktoria 04.09.2009. 19:58

sama jestem zadłużona wydzwaniają do mnie do pracy dosłownie gnębią mnie telefonami próbowałam wczesniej ratować sytuacje i skonsolidować długi ale mówili że mam małą zdolność kredytową nie można z nimi dojść do porozumiena żądają całej kwoty myślą że ukrywam swoje dochody nie wieżą moim słowom jeden windykator jak się dowiedział ile zarabiam i że nie mam mieszkania własnościowego dał sobie spokój oddali mnie do innego widocznie nie opłacało się mu .pozdrawiam

kinia55 10.09.2009. 06:40

Jestem zadłuzona posiadam kilka kredytów,potrzebuję kredytu, aby je skonsolidować mam hipotekę rodziców.Jestem na emeryturze i prowadzę działalność gospodarczą

pola 10.09.2009. 07:09

ja również wpadłam w pułapkę kredytową od 2006 roku mam kredyty do stycznia 2009 jakoś szło ale teraz mam tylko swoją rente bo jestem w separacji szukam pomocy i tracę sens życia pomóżcie proszę

marek7477 10.09.2009. 09:48

Witam !!!

Mysle ze pomysl na zalozenie stowarzyszenia zadluzonych to bardzo dobry pomysl .
Wszystkich zainteresowanych zapraszam do realizacji tego pomyslu. piszcie na adres maro7477@wp.pl.
Pomysl wydaje mi sie bardzo dobry . Zakladajac takie stawarzysenie a moze nawet partie mozemy wiecej. Bedzie nas duzo wiec mozemy z tym walczyc razem bo jednostka zawsze bedzie lekcewazona przez instytucje i banki .

pozdrawiam

marek

kami 11.09.2009. 09:57

witajcie nie moge zrozumiec dlaczego banki niechca współpracy z nami dłużnikami przeciez gdyby pozwoli na dobrowolne raty załoze sie ze 80% ludzi bedzie cos spłacac male kwoty czynia duze wiec kazdego miesiaca ubywało by nam z dlugu a tak rosnie i rosnie nie zdaja sobie sprwy z tego ze wiekszosc ludzi nawet nie czyta tego co podisuje zastawiaja sie jakimis pragarfami gdzie zwykly smiertelnik nie ma pojecia o co chodzi sadze ze bylismy my kiedys biedym krajem ale uczciwym dzis jestesmy biedni przez nie uczciwych to chyba tyle pa

miśka 14.09.2009. 14:17

my z mężem mamy również problemy z kredytami i szukamy kredytu konsolidacyjnego może któryś bank pomoże

seba 16.09.2009. 13:00

JESTEM JUZ TAK ZADŁUŻONY,ŻE ŻADEN BANK NIE CHCE MI UDZIELIC KREDYTU.WYDZWANIAJĄ DO PRACY,WYSYŁAJĄ PISMA JA NATRĘTNE MOLE. JESTEM KAWALEREM,NIE MAM ŻADNEGO MAJATKU WIĘC CHYBA KOMORNIK NIE MA MI CZEGO ZABRAĆ.JAK SIĄDZIE MI NA WYPŁATĘ ,ZWOLNIA MNIE Z PRACY A WTEDY ZADEN BANK NIE DOSTANIE NAWET 5 ZŁ BO NIE BEDZIE MIAŁ Z CZEGO WZIĄŚĆ.

Mała 16.09.2009. 16:52

witajcie dłużnicy!
wszystko się zgadza coś trzeba z tym zrobić, ale co??
ja też jestem w takiej samej sytuacji......
pozdrawiam

krzysiek 17.09.2009. 17:18

też mam kłopot grozi mi komornik mam żonę niepracującą i pięcioro dzieci w tym trojaczki które są chorowite mam kredyt do spłacenia 20000zl w ciągu miesiąca a tylko ja pracuję na rodzinę mam działalność gospodarczą a wiadomo jak się pracuję u prywaciarza na działalności gospodarczej Proszę o pomoc jak i gdzie mogę uzyskać jakiś kredyt

wojtek 17.09.2009. 23:13

witam wszystkich mam dług do spłacenia chyba w trzech bankach razem około ponad 100 000 i opóźniam się z ratami co najmniej tydzień w dwóch bo straciłem pracę , ale niedawno podjąłem nową. W sumie wziąłbym kredyt mieszkaniowy długo terminowy ale bez hipoteki żeby spłacić tamte tylko czy któryś bank mi go udzieli. proszę o pomoc na nr. gg 11025690

ansza69 23.09.2009. 12:42

BIK w porzadku wszysko na czas ale brak zdolnosci i nikt nie chce mi dać kredytu a mam już za dużo rat pomóżcie i nie wiem co robić boję się komornika ansza69@interia.pl

magda 24.09.2009. 05:40

witam jestem w trybkach wielkiej machiny bankowej mam zadłuzenia proszę o pomoc od marca niestety w naszym kochanym kraju albo sie nikomu nie chce albo się nie da pomóc osobom z takimi problemami jak ja ale pociecha są piekne ogłoszenia na temat kredyt bez bik itd.pomarzyć można a potem sie powiesić taka jest smutna prawda trzymajcie się magda

ewa 26.09.2009. 05:55

tak niestety wszyscy macie racje te reklamy to sa na podpuche takim jak my nik niechce pomóc pozdrwiam załamanych

marek11 27.09.2009. 22:47

Witajcie !
Ja rowniez jestesm zadluzony .Juz kilkakrotnie pisalem o zalozeniu stowarzyszenia ludzi takich jak my ale niestety z malym zainteresowaniem. Moze przestanmy biadolic na forach netowych i zrobmy cos z tym. Moj adres dla wszystkich zaineresowanych pomyslem na stowaryszenie : maro7477@wp.pl .
Pozdrawiam

Marek

marzena 28.09.2009. 06:01

otoz to tez potrzebujemy kasy a pracujemy bez umowi i wszedzie gdzie zadzwonie to niby na dowod ale jednak potrzebna umowa o prace taka kicha

zyga 29.09.2009. 06:49

mam kilka kredytow i razem z corka ktora jest w podobnej sytuacji wzielismy wspolnie kredyt konsolidacyjno-hipoteczny ale niestety z winy banku ktory zalatwial nam ten kredyt malo ze nieobiol splata wszystkich kredytow to jeszcze spowodowal ze w kredytach ktorych nieobiol powstaly kilku misieczne opoznienia.W obecnej chwili Ja ledwie ciagne,a niestety córkie dopadl juz komornik.Czy ktos z was zna jakis kontakt nawyjscie z tego koszmaru:dorcia118@onet.eu

Strony: 1 2

Dodaj komentarz do artykułu

* = obowiązkowe pole


4 + 9 =

Pożyczki · Pożyczki od ręki · Pożyczki dla zadłużonych - Kredyt konsolidacyjny bez hipoteki

Komentarze

Forum