Pożyczki od ręki

Pożyczki od ręki… Temat tak szeroki, że można byłoby napisać o nim nie jedną pracę naukową. Idea pożyczek od ręki jest bardzo prosta i łatwa do zrozumienia – osoba, która znajduje się w takiej sytuacji, że szybko potrzebuje pieniędzy, chce zaciągnąć pożyczkę od ręki. Najlepiej, by taka pożyczka była dostępna w najbliższej instytucji udzielającej kredytów, była tania, niskooprocentowana… Dobrze, gdyby miała także długi termin spłaty i niskie raty… To jest jednak tylko wizja, rzeczywistość wygląda o wiele inaczej.

Pożyczki od ręki są reklamowane na każdym kroku – nie sposób przejść dłuższą ulicą, by nie dostać nie jednej, ale całego pliku ulotek na temat szybkich, bezproblemowych pożyczek udzielanych tu i teraz. Ulotki te zawsze zachwalają pożyczki od ręki, podkreślając na setki możliwych sposobów jak tanie, a w zasadzie prawie darmowe, są takie pożyczki. Część klientów bardzo łatwo daje się nabrać… Później piszą w Internecie wiele wypowiedzi na różnych formach dyskusyjnych chcąc ustrzec kolejnych przed popełnianiem tego samego błędu. Pożyczki od ręki to temat trudny i burzliwy, wiele bowiem zależy od poprzednich doświadczeń pożyczkobiorców.

Ci, którzy dopiero zamierzają wziąć taką pożyczkę, dostrzegają jedynie plusy – niskie oprocentowanie, długie terminy spłat stosunkowo małych kwot, doskonała i miła obsługa w punktach obsługi klienta, a także wiele, wiele więcej. Osoby te często nie są w stanie dostrzec drugiej strony medalu.

Negatywnie o większości pożyczek od ręki wypowiadają się zaś ci, którzy mieli już z nimi do czynienia. Rzekomo niskie oprocentowanie niepodważalnie pociąga za sobą bardzo wysokie koszty ubezpieczenia kredytu, czy też dodatkowe prowizje pobierane przez instytucję, która pożyczki od ręki udziela – tego typu sytuacje są na porządku dziennym. Niedoinformowani klienci dają się nabrać na tanie i szybkie pieniądze, po czym później okazuje się, że musieli spłacić prawie drugie tyle. Niedoinformowanie klienta często jest typową strategią instytucji udzielających takich pożyczek – niekompetentne osoby zatrudnione między innymi do odpowiadania na pytania klienta często mają za zadanie zwodzić go i nie do końca wytłumaczyć wszystkich zawiłości. Naciskanie na jak najszybsze podpisane umowy, bez dokładnego czytania wszystkiego, co w niej zawarte, również jest powszechną praktyką.

Zadaniem banków i innych, podobnych instytucji finansowych jest przede wszystkim zarobek – pożyczki od ręki, na niewielkie kwoty, z małym ryzykiem tego, że ktoś nie będzie w stanie jej spłacić są idealnym sposobem na nabieranie naiwnych klientów. Dlatego zastanawiając się nad decyzją o pożyczkę od ręki, bądźmy ostrożni!


Komentarze

Janina 03.08.2009. 13:47

Reklama to jedno a praktyka drugie.Klient wierzy idzie do banku a tu rozczarowanie ,po co oglupiacie ludzi.Jestem kredytobiorca mam kilka kredytow,ale splacam regularnie .Wmomencie gdy mialam niewielkie klopoty i chcialam niewielki kredyt bank odmowil,pomimo,ze dobrze na mnie zarobil.Czulam sie jak natret ,ktory chce ich oszukac.

alfred 30.08.2009. 14:55

Jak ty bys komus pozyczala to by byla twoja decyzja czy pozyczysz czy nie i nie miala bys obowiazku kogos informowac dlacego nie pozyczysz tak samo jest z bankiem jak nie chce to nie i juz

monika 10.02.2011. 21:36

pilnie potrzebuję 8tyz.zł. błagam o pomoc

Dodaj komentarz do artykułu

* = obowiązkowe pole


3 + 9 =

Pożyczki · Pożyczki bez BIK · Pożyczki od ręki

Komentarze