5 najlepszych sposobów na uniknięcie skutecznej windykacji długu
O windykatorach długów krążą legendy. Większość z nich ma solidne uzasadnienie. Jeszcze nie dawno - w czasach, gdy polskie prawo bardziej przypominało dziurawe sito niż zbiór jakichkolwiek zasad – wizyty łysawych panów o trochę zbyt szerokich karkach były na porządku dziennym. Nie od dziś wiadomo, że strach to jeden z najskuteczniejszych motywatorów.
Przez ostatnie kilkanaście lat jednak, prawo nieco się zmieniło i zasady, którym muszą podporządkować się pracownicy firm zajmujących się odzyskiwaniem należności również uległy uporządkowaniu. Co jednak korzystne dla windykatora, może… być równie pozytywne dla dłużnika. Zanim jednak przejdziemy do sedna należy się jedna bardzo istotna uwaga: wszystkie poniższe informacje mają zastosowanie w sytuacjach, w których istnienie lub wymagalność długu jest dyskusyjne albo wręcz bezzasadne. Jeżeli rzeczywiście masz „coś na sumieniu”, to nie pomoże nawet najlepszy wykręt. Zupełnie inaczej wygląda też sytuacja, kiedy dotyczy działań komornika, a nie firmy windykacyjnej. Ale to już zupełnie inna historia…
- 1. Sprawdź, czy Twój dług nie jest przedawniony. Pamiętaj o tym, że należności mają określony terminy ważności, po których wierzyciel traci prawo do ich dochodzenia. Podstawowy okres przedawnienia według kodeksu cywilnego wynosi 10 lat, ale nie dotyczy wszystkich długów. Zależnie od ich rodzajów czas ten może równie dobrze skrócić się do 3 lub 2 lat, albo nawet 6 miesięcy.
- 2. Każda reakcja dłużnika przerywa bieg przedawnienia. Oznacza to, że jeśli rozpoczniesz na przykład listowną dyskusję z windykatorem na przykład na dzień przed upływem terminu przedawnienia – czas ten zaczyna być liczony od początku!
- 3. Firma windykacyjna nie może samowolnie zająć Twojego majątku. Windykator nie posiada żadnych prawnych środków do przejęcia Twojego domu, samochodu, czy zajęcia konta. Może natomiast wystąpić do komornika o przeprowadzenie tych czynności.
- 4. Nie daj się zastraszyć. Choć firmy windykacyjne oficjalnie temu zaprzeczają, to jednak ciągle stosują wobec dłużników – szczególnie w przypadku długów dyskusyjnych – różnego rodzaju nacisk psychologiczny. Począwszy od sposobu rozmowy („Panie Nowak. Kiedy Pan spłaci dług i proszę to zrobić do jutra!”), poprzez groźby prawne, na sugerowaniu powiadomienia rodziny lub pracodawcy. Jeśli masz taką możliwość staraj się więc nagrywać te rozmowy, bowiem tego rodzaju zachowania mogą być w określonych przypadkach uznane za nękanie lub naruszenie tzw. miru domowego lub godności osobistej.
- 5. Spłacaj dług bezpośrednio wierzycielowi. Choć windykatorzy twierdzą inaczej – zawsze i w każdych okolicznościach masz prawo zignorować ich roszczenia i zawrzeć porozumienie bezpośrednio z wierzycielem, który musi podjąć z Tobą negocjacje.
To kilka prostych porad, które może oszczędzić Ci sporo nerwów i całkiem pokaźne sumy pieniędzy. Warto pamiętać, że duża część długów, których próbują dochodzić rozmaite mniejsze i większe firmy windykacyjne – to długi kupione za bezcen na przykład na jednej z giełd wierzytelności. Takie należności skupuje się często na zasadzie hurtowej: z założeniem, że jeśli uda się ściągnąć choć 5% z nich, to i tak jest to niezły zarobek. Często również kupowane są w celu dokonania kompensaty – czyli nowy właściciel, jeśli nie może ich odzyskać – przekazuje je swoim wierzycielom. Robią tak zarówno firmy, jak i osoby prywatne.
Pamiętaj więc, że dopóki Twój dług nie trafi do egzekucji komorniczej, masz całkiem sporo możliwości obrony. Pamiętaj jednak również, że to działa tylko i wyłącznie wtedy, kiedy – parafrazując „Dzień Świra” – „racja jest bardziej Twojsza, niż mojsza”.
A najlepszym sposobem obrony przed każdą formą windykacji jest... po prostu terminowa spłata pożyczki czy kredytu!
Komentarze
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany.
Pożyczki · Pożyczki dla zadłużonych · 5 najlepszych sposobów na uniknięcie skutecznej windykacji długu
Dodaj komentarz do artykułu
* = obowiązkowe pole